POP NJE - Krzeczowice nr 2
Witamy i zapraszamy do przeczytania co wydarzyło się w przedszkolu w listopadzie i grudniu.
Temat „STRAŻAK „ zainicjowały same dzieci jeszcze w minionym miesiącu, gdyż Bartosz przyniósł swój wóź strażacki chłopcom bardzo się spodobał i nie tylko . Wielu chłopców podążało za Bartoszem i budowali remizę, rozciągali drabinę, zaś Natalka rysowała kolorowe wozy strażackie i panią strażak .
POP NJE - Dobra
W pierwszym tygodniu miesiąca listopada rozmawialiśmy o święcie, które ostatnio przeżywaliśmy czyli „Wszystkich Świętych”, dzieci opowiadały, że wspólnie z rodzicami odwiedzali cmentarze lub „jeździli tam, gdzie było, dużo krzyży, kolorowych kwiatków, i wszyscy świecili świeczki” (znicze). Przedszkolaki narysowały piękne i kolorowe rysunki z których można było wyczytać, jak spędziły wolny czas z swoimi bliskimi. W przedszkolu słuchaliśmy, różnych nagrań dźwięków, takich które były miłe dla ucha, oraz takich budzących niepokój i strach np. fragment muzyki z bajki o smerfach, który zapowiadał, zbliżające się niebezpieczeństwo.
POP NJE - Majdan Sieniawski
Jak zapewne pamiętacie, dwa miesiące temu rozpoczęliśmy projekt piłka, który okazał się dla nas bardzo interesujący. Stworzyliśmy w przedszkolu własną kolekcję przeróżnych piłek, w sumie było ich ok. 60. Piłki różniły się wielkością, fakturą, wagą, kolorem, przeznaczeniem, ale również tym, że: nie wszystkie się odbijały, toczyły po różnym podłożu, niektórych nie można było daleko rzucić, itd. Ta różnorodność w wyglądzie i sposobie zachowania się piłek dała wiele możliwości w ich dogłębnym zbadaniu..
Niżatyce - Kańczuga
Podkarpacki Ośrodek Przedszkolny w Niżatycach
Dom Ludowy Niżatyce, 37-220 Kańczuga
Nauczycielka prowadząca - Bernadeta Lemiech
Godziny pracy ośrodka - 8:00 – 13:00
Aktualności
Rozpoczęliśmy nowy rok szkolny. Z radością obserwowałam relacje między dzieciakami, które nie mogły się sobą nacieszyć. Było wiele historii do opowiedzenia, wiele pytań, mnóstwo zdjęć i pamiątek.
Grupkę stanowi jedenaście dzieciaków, dziesięć znających się doskonale z poprzedniego roku szkolnego i nasz ,, rodzynek’’- Bartuś, który dołączył do naszej grupy z dniem pierwszego września .Bartuś miał okazję zapoznać się zarówno z obowiązkami jak i prawami przedszkolaka, gdyż temat ten był jednym z pierwszych jakie podjęliśmy w nowym roku szkolnym. Pozostałe dzieciaki miały okazję do powtórki, której uwiecznieniem był kontrakt opieczętowany rączkami naszych przedszkolaków. Kontrakt zawisł na ścianie i ciągle przypomina nam o zasadach obowiązujących w naszym ośrodku.
Wrzesień był miesiącem w którym bardzo dużo czasu poświęciliśmy tematyce, która jest dzieciom najbliższa. Było mnóstwo ciekawych rozmów i pogadanek o minionych wakacjach spędzonych w różnych ciekawych miejscach, ale także był to okres kiedy mogliśmy się poznać i zaaklimatyzować. To właśnie tutaj, w naszym ośrodku mieliśmy spędzać sporą część dnia, miało się tu odbywać wiele ważnych dla nas spraw i chcieliśmy się dobrze do tego przygotować. Dzieciaki miały okazję opowiedzieć o sobie, swojej rodzinie, ulubionych zajęciach i zainteresowaniach. Poruszyliśmy również bardzo trudny, ale też bardzo ważny temat dotyczący naszych uczuć i emocji do których przecież wszyscy mamy prawo. Tutaj z pomocą pośpieszyła nam pani psycholog, która przygotowała bardzo ciekawe zajęcia związane z wyrażaniem emocji.
Bardzo dużo czasu poświęciliśmy na obserwacje zmian w przyrodzie i pogodzie, stąd też kolejny blok tematyczny związany z jesienią i zmianami jakie zachodzą zarówno w świecie roślin jak i zwierząt. Odbyliśmy mnóstwo wycieczek badawczych i choć pogoda płatała figle umiejętnie wykorzystywaliśmy każdy słoneczny dzień. Z każdej takiej wyprawy dzieciaki znosiły mnóstwo rekwizytów, darów jesieni, które zalegały półki w ośrodku, aczkolwiek niedługo, gdyż bardzo szybko stawały się potrzebne w kolejnej pracy której inicjatorami byli sami ,, zbieracze’’. Powstały liczne kukiełki z liści, kasztanów, żołędzi, plakaty jesieni i wiele, wiele innych .
Październik przyniósł nam nowe pomysły, które wcieliliśmy w życie. Zajrzeliśmy do sadu, ogrodu, spiżarni mamy, wcieliliśmy się w ogrodnika, rolnika i panią z warzywniaka. Dzieciaki miały okazję porównywać, segregować, przeliczać i smakować. A najbardziej smakował nam ziemniak, a raczej to co udało nam się wspólnie z niego uzyskać. Projekt ,,ziemniak’’ był super sprawą. Nie mogłam się napatrzeć z jakim zaciekawieniem dzieciaki pracowały przy tym projekcie. Ziemniaki były obierane, miażdżone, skrobane, drapane, oglądane pod lupą. Powstawały z nich piękne pieczątki, figurki, a w końcu frytki. Epizod ten był bardzo przyjemnym podsumowaniem projektu.
Bernadeta Lemiech
© Wszelkie prawa zastrzeżone przez Fundację Pomocy Młodzieży im. Jana Pawła II "Wzrastanie" Web design: Agencja Interaktywna Arcymedia | ![]() ![]() |


















